My Followers ;-*

czwartek, 25 września 2014

Błoto z Morza Martwego - White Flowers Experience



Witajcie

Ostatnio trzymała się mnie zła passa..  Mam nadzieję, że to już koniec zmartwień i że w końcu będę mogła odetchnąć. Teraz tylko muszę znaleźć jeszcze pracę i zająć się angielskim, co w zasadzie będzie przyjemnością.

Dzisiaj chcę Wam przedstawić to co świnki lubią najbardziej <hihi> czyli BŁOTO Z MORZA MARTWEGO marki White Flowers Experience. Miałyście okazję go używać?

Błotka po raz pierwszy użyłam dopiero w tym roku. Jakoś nie mogłam się przekonać do tej formy zabiegów i muszę Wam powiedzieć, że żałuje że dopiero teraz odkryłam to cudeńko!


W ogóle co to jest za produkt?


Jest to suszone błoto z Morza Martwego. W 100% naturalne – czyli bez zbędnych barwników, konserwantów i innych dodatków chemicznych. Wykorzystywane jest ono do samodzielnego robienia masek, które możemy nakładać zarówno na twarz jak i na całe ciało.

czwartek, 18 września 2014

#107. Zapowiedzi recenzji - mix przeróżnych zdjęć ...

Hello

PL: Dzisiaj zapraszam Was na mix zdjęć, a tym samym dowiecie się, jakie recenzje pojawią się w niedługim czasie na blogu :)

EN: Today I show you mix of photos, and of course you will know what reviews will appear soon on the blog :)


Kosmetycznie:

Próbowałyście kiedykolwiek suszonych alg w domowym SPA? 
Have you ever use dry algae?

wtorek, 16 września 2014

Prezent na Dzień Chłopaka - Słodkości z Chocolissimo



 Hello!
PL: Dzisiejszy post nie będzie dotyczył ani kosmetyków ani moich stylizacji. Jak wiecie Dzień Chłopaka zbliża się wielkimi krokami, więc wypadałoby obdarować naszego faceta, przyjaciela czy chociażby brata nawet skromnym upominkiem.
W zależności od zasobności portfela można przygotować naprawdę świetną niespodziankę – od zaplanowanego wyjazdu za miasto, kuponu na przejazd wypasionym samochodem po torze wyścigowym po kupno perfum, bokserek czy biletów do kina. Opcji mamy naprawdę wiele!

EN: Today's post will be different than other because I don't write about cosmetic or styling. Today post will be about gifts for Boy Day (in Poland we celebrate this holiday 30.09). What we can give to our men, friend or even brother? 

Depending on how much we can spend on this money - we can make a really great surprise - from planned trip out of the city, a coupon to drive an extra car on the racetrack or buying perfume, boxers or cinema tickets. We have a lot of options!



A co ja wybiorę? / What I choose?

PL: W tym roku na pewno postawię na słodkości – z pomocą przychodzi tutaj asortyment firmy Chocolissimo, które oferuje nam ręcznie robione pralinki, czekolady, trufle oraz inne smakowitości w niesamowitych formach. Wobec tego idealnie nadają się na prezent zwłaszcza, że firma ma przygotowane czekoladki na różne okazje – od imienin i urodzin, ślubów i rocznic aż po przeprosiny.

EN: This year I certainly will set for sweetness - with the help  comes here Chocolissimo, which offers us a hand-made pralines, chocolate truffles and other deliciousness in amazing shapes. The company has prepared chocolates for different occasions - from name days and birthdays, weddings and anniversaries to the apology.
 
                                On the Boy’s Day  Chocolissimo prepared a few suggestions: 
Na dzień chłopaka Chocolissimo przygotowało kilka propozycji: 



 - Czekolady Pad dla fanów gier (clik)  ;-) 



czwartek, 11 września 2014

Gifts from International Bloggers Day / Upominki ze spotkania

Hello!
EN:
I had to show you my gifts from Bloggers Meetting a week ago. But I really don’t have much time lately  and ofc I had Internet connection problem so I’m sorry! I promise I will add posts more often than before. :)
 
PL:
Już jakiś tydzień temu miałam się Wam pochwalić otrzymanymi podarunkami, które otrzymałam na Międzynarodowym Dniu Blogera - niestety nie miałam ani czasu ani zbytnio dostępu do internetu.. tak wiem, w XXI wieku to dziwne ;-) na szczęście już wszystko jest już okej także niedługo zapraszam na nowy post ;-)

So many products, right?! and its all thanks to our lovely Katarina :)

 Istne szaleństwo, prawda? A To wszystko zasługa naszej kochanej organizatorki Kasi :) 
Przepraszam za jakość zdjęć, ale były robione żelazkiem ;p